Fundacja DOROŚLI DZIECIOM

czynne od poniedziałku do piątku

w godz. od 8.00 do 16.00

Natalka Gomolińska

 

Natalka ma 15 lat. Razem z rodzeństwem i mamą Beatą mieszka w Bytomiu w województwie śląskim. Dziewczynka urodziła się w stanie ogólnym dobrym, miała 7/8 punktów w skali Apgara.
Od urodzenia podjęto leczenie z powodu infekcji dróg moczowych. Po wypisaniu dziecka ze szpitala, Natalia w domu zaczęła sinieć, źle ssała pokarm, a po 6 tygodniach życia nastąpiło nagłe zatrzymanie oddechu, po czym była hospitalizowana z rozpoznaniem wady serca – częściowy kanał przedsionkowo komorowy. We wrześniu 1995 roku przeszła operację, całkowitą korekcję wady. Niestety dziecko nie było odporne na infekcje nawracające co 14 dni. Kilkakrotnie była leczona w szpitalu z powodu zapalenia oskrzeli, płuc i krtani. Dziewczynka była opóźniona w rozwoju fizycznym, siadała mając 1 rok, a pierwsze kroki wykonała mając 20 miesięcy, dość późno zaczęła mówić. W wieku przedszkolnym stwierdzono u niej zaburzenia sfery emocjonalnej oraz w badaniu psychologicznym niższy niż przeciętny poziom sprawności intelektualnej. Została skierowana do nauczania integracyjnego, jednak jej zachowanie budziło coraz większe obawy, godzinami milczała, powtarzała te same czynności, wyobcowała się z grupy rówieśniczej, nie posiadała żadnych zainteresowań i rozpoczęły się napady autoagresji.
Mama szukając pomocy trafiła z córką do psychiatry, gdzie po kilku wizytach oraz badaniu w ośrodku leczenia nerwic stwierdzono autyzm dziecięcy. Na domiar złego w między czasie Dziewczynka zachorowała na świnkę skutkującą zapaleniem opon rdzeniowo-kręgowych. Nawracające po zapaleniu bóle głowy spowodowały konieczność kolejnych pobytów w szpitalach, i następne rozpoznanie to nadciśnienie tętnicze. W międzyczasie lekarz psychiatra włączył leki psychotropowe, które Natalka bierze do dziś. Kolejna seria wizyt u specjalistów miała miejsce tuż przed rozpoczęciem nauki w gimnazjum, diagnozy i rozpoznania to niedorozwój umysłowy w stopniu lekkim, po czym skierowana została na terapię do ośrodka w Orzeszu, gdzie wszystkie wcześniej zaobserwowane objawy przybrały na sile, więc naukę rozpoczęła w gimnazjum specjalnym w Bytomiu.
Niemal w tym samym czasie dziewczynka została przyjęta na oddział neurologiczny w Chorzowie z rozpoznaniem zespołu móżdżkowego. Badanie RM wykazało poszerzone i pogłębione szczeliny w móżdżku. Inne wady stwierdzone przez lekarzy specjalistów to: anemia, refluks, otyłość, wada postawy – skrzywienie kręgosłupa piersiowego, płaskostopie, jak również w trakcie obserwacji wykazano zespół uwarunkowań genetycznych.
Na obecną chwilę Natalia coraz gorzej chodzi, nie odzyskuje już równowagi musi być podtrzymywana, drżenie rąk jest tak silne, że nie potrafi utrzymać kubka z napojem a pismo wymaga pełnego zrozumienia tematu by z niewielu czytelnych słów wyodrębnić treść. Najpilniejsze potrzeby dziewczynki takie jak leczenie, rehabilitacja, buty ortopedyczne i dostosowanie łazienki do jej potrzeb, jak również ze względu na brak samochodu mama dziecka boryka się z problemami dojazdów do szkoły i poradni specjalistycznych.
Mama Natalii nie może podjąć pracy ze względu na stan zdrowia córki, utrzymują się tylko z alimentów i zasiłków rodzinnych.
Ze względów na ciężką sytuację finansową Pani Beata zwróciła się do naszej Fundacji Dorośli Dzieciom, o udostępnienie konta, na którym gromadziłaby środki finansowe na niezbędne leczenie i rehabilitację córki.